Petr Vořešák - Petr Vořešák: Jesień w duszy (Café Szafé - Kraków)
Petr Vořešák - Petr Vořešák: Jesień w duszy (Café Szafé - Kraków)
Petr Vořešák: Jesień w duszy (Café Szafé - Kraków)
Živé vystoupení
Vznik: 5.11.2016
Jesień w duszymusic: Petr Vořešák
lyrics: Kasia Rodacka
violin: Tomáš Vávra
Performed on 5th of November 2016, in Café Szafé, Kraków (Poland)
http://www.cafeszafe.com/
______
https://petrvoresak.bandcamp.com/
http://bandzone.cz/petrvoresak
https://www.youtube.com/petrvoresak
______
Jesień w duszy
Patrzę
Jak przed oczami lato mija
Chwytam
Pierwsze liście
Już wiem
Że gdy w końcu kiedyš przyjdzie zima
Rzucę
Moje plany wszystkie
Kocham
Twoje usta przepełnione śmiechem
Znikam
w ich przestrzeni
Nie wiem
Czy kolejne strzały padną w Sarajewie
Śpiewam
O jesieni
Jak linoskoczek w cyrku, po linie jak po strunie
Zapłacisz jeśli spadniesz
Nie rozumiem swych snów, ale sny nie śnią się w rozumie
Nadzieję znów mi kradniesz
Jak wiśnie pod koniec lata
Im więcej zerwiesz, tym mniej zostanie
To jesień roku, jesień moja czy może jesień świata
Nie wiedząc czego chcę, nigdy tego nie dostanę.
Patrzę
Na latawce znikające w niebie
Liczę
Ile we mnie Ciebie
Witam
Tych co dawno nie widziałem
Żegnam
Stare żale
Liczę
Ile dni zostało jeszcze w roku
Wznoszę
Toast za rozstanie
Odchodzę
By dotrzymać reszcie kroku
Znikam
To się nie odstanie
Jak linoskoczek w cyrku, zanurz się w rumie
Zapłacisz jeśli spadniesz
Nie rozumiem swych snów, ale sny nie śnią się w rozumie
Nadzieję znów mi kradniesz
Jak wiśnie pod koniec lata
Im więcej zerwiesz, tym mniej zostanie
To jesień roku, jesień moja czy może jesień świata
Nie wiedząc czego chcę, nigdy tego nie dostanę.
Śpiewam dla jesieni.




